Partnerskie

Przekształcanie spółki jakiegokolwiek rodzaju w spółkę partnerską może być o tyle ograniczone, że spółką partnerską mogą zawiązana tylko w celu wykonywania wolnych zawodów (a więc na przykład adwokatów, aptekarzy, notariuszy, architektów, pielęgniarek, radców prawnych, inżynierów budownictwa, doradców podatkowych i inwestycyjnych, etc.). Wspólnicy nie mogą wykorzystywać spółki do realizacji działalności gospodarczej innego rodzaju – nie mogą zajmować się produkcją czy handlem. Ponadto, wspólnikami mogą być tylko osoby fizyczne. Spółki partnerskiej nie mogą utworzyć osoby prawne, spółki cywilne oraz pozostałe handlowe spółki osobowe (do których spółki partnerskie też się zaliczają).

Dlatego też nie zawsze np. przekształcenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w spółkę partnerską będzie możliwe i trzeba to brać pod uwagę. Kiedy opcja ta będzie jednak dostępna, doradzimy jak sprawnie i szybko przeprowadzić taką operację. Jesteśmy też w stanie pomóc w przekształceniu spółki partnerskiej w inną spółkę prawa handlowego, niezależnie od tego czy chodzi o inną spółkę osobową, czy kapitałową. Przekształcenie spółki partnerskiej w spółkę akcyjną czy przekształcenie spółki partnerskiej w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością to dla nas zadanie równie wykonalne co przekształcenie spółki partnerskiej w spółkę komandytową czy w spółkę jawną.

Spółka partnerska jest stosunkowo prostą formą działalności. Umowa spółki wymaga jedynie formy pisemnej, a ponadto nie ma określonego minimalnego kapitału zakładowego. Łatwo ją założyć i ma ona relatywnie niskie koszty rejestracji. Księgowość przy niskich przychodach pozwala zaś na zastosowanie uproszczonej formy. Do spółki można oczywiście wnieść wkład rzeczowy jak i inne świadczenia, a ponadto brak tu podwójnego opodatkowania (dochodu spółki i osobno dywidendy dla partnerów). Warto także podkreślić, że specyficzna forma działalności ma wpływ na odpowiedzialność partnerów w określonych warunkach. Jakkolwiek bowiem zobowiązania wobec wierzycieli rozpatrywane są solidarnie, tak partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za szkody spowodowane działaniem innych wspólników – dzięki temu tzw. błąd w sztuce jednego z nich, nie obarcza odpowiedzialnością drugiego. Za szkodę odpowiada więc ten partner, który popełnił błąd.